Czy jestem dobrym rodzicem?

Czy jestem dobrym rodzicem?

30 kwietnia 2019 0 przez jakub

Bycie rodzicem jest jednym z najbardziej wymagających i odpowiedzialnych zajęć, które napotykamy w swoim życiu. Nic dziwnego, że zarówno ciąża, jak i powiększenie rodziny zajmują wysokie pozycje (odpowiednio 12 i 14 miejsce) w skali wydarzeń stresowych Holmesa i Rahe. Zadane w tytule pytanie od wielu lat spędza sen z powiek psychologów i socjologów. Czy jesteśmy w stanie przeprowadzić jakikolwiek obiektywny test rodzicielstwa?

Rodzicielstwo

Encyklopedia Britannica, jedna z największych na świecie, słowo „rodzicielstwo” definiuje jako proces wychowywania dzieci i zapewniania im pokładów bezpieczeństwa i opieki podczas wkraczania w dorosłość. Celem rodzicielstwa jest więc wprowadzenie swojego dziecka w wiek dorosły. W związku z tym zasadnym wydaje się być ocenianie efektów rodzicielstwa z perspektywy już dorosłych dzieci. I tak też do tematu w latach 70 podeszli polscy psychologowie Mieczysław Plopa i Maria Ziemska. Na podstawie retrospektywnych (ex-post) badań młodych dorosłych wyróżnili kilka postaw rodzicielskich.

Postawy rodzicielskie

Pierwszą z postaw wyróżnionych przez Plope jest postawa „akceptacji”. Polega ona na stwarzaniu w kontakcie z dzieckiem możliwości swobodnej wymiany myśli, poglądów, uczuć. Dzięki temu rośnie poczucie zaufania, wzajemnej troski i sprawczości u dziecka.

Na przeciwnym biegunie znajdziemy postawę zwaną „odrzuceniem”. Pojawia ona się głównie wtedy, gdy rodzic dystansuje się w sferze emocjonalnej od dziecka, skupiając się jedynie na zaspokajaniu jego materialnych potrzeb. Dziecko może czuć się wtedy traktowane bardzo instrumentalnie, co zdecydowanie utrudnia zbudowanie dobrej i trwałej więzi.

Postawa „nadmiernie wymagająca” to nic innego, jak stosowanie przez rodzica sztywnego stylu wychowania. Takie związki pomiędzy dorosłymi i dziećmi objawiają się niezliczoną liczbą nakazów, zakazów i związanych z nimi kar. W świetle psychologii najlepszą metodą wychowawczą jest stosowanie pozytywnych wzmocnień.

Kolejną wyróżnioną w badaniach postawą rodzicielską, o której warto wspomnieć jest „autonomia dziecka”. Jest to nic innego jak nasze przychylne spojrzenia, gdy dziecko próbuje coś samodzielnie osiągnąć, z jednocześnie otwarcie zakomunikowaną chęcią pomocy, z której w każdej chwili dziecko może skorzystać.

Ostatnią postawą, która może wyrządzić mnóstwo szkód w rozwoju dziecka a jest często spotykaną jest postawa „niekonsekwentna”. Polega ona na wymieszaniu wszystkich poprzednich w sposób na tyle nieprzewidywalny dla dziecka, że właściwie w żadnej sytuacji nie może ono być pewne w jaki sposób się zachowamy. Pociąga ona często za sobą późniejsze problemy w funkcjonowaniu młodego dorosłego.

Dobry rodzic

Starając się odpowiedzieć na postawione w temacie pytanie podsumujmy to, jakie postawy są porządane w procesie wychowania. Bycie dobrą matką, bądź ojcem to temat na długie, często filozoficzne dyskusje.

Każde dziecko jest inne i wymaga spersonalizowanego podejścia. Jednak, jeśli będziemy kierować się w swoim wychowaniu postawami o rysach akceptacji i autonomii, zdecydowanie nie wyjdzie to naszej pociesze na złe. Jeśli właśnie takim rodzicem jesteś, opowiedz o tym w komentarzu!